Królewskie Potrawy Wigilijne Od Których NA PEWNO Nie Przytyjesz

Już za 19 dni na naszych stołach zagoszczą Potrawy Wigilijne. Tradycyjnie powinno ich być 7,9 lub 12, ma to zapewnić dostatek i bogactwo na cały przyszły rok. Nie wypada więc głodować w tak wspaniałą uroczystość, dlatego, przygotowałam prawdziwą ucztę dla oka i brzucha, Potrawy Wigilijne od których na pewno nie przytyjesz, a po świętach nie będzie miała żadnego problemu z dopięciem spodni.
Moja Propozycja Na Przystawki

 

Śledzie Z Jabłkami i Kiszonym Ogórkiem

jak_nie_przytyc_w_swieta_sledzie_Z-jablkami1 duże opakowanie śledzi w oleju
1 lekko kwaśne jabłko
½ cebuli
2 ogórki kiszone
3-4 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka soku z cytryny
pieprz
szczypiorek
Wykonanie:
Śledzie odsączyć z oleju (ja dodatkowo jeszcze lekko je płuczę w wodzie, ponieważ gotowe są dla nas za słone)i pokroić na kawałeczki (takie na jeden kęs). Ułożyć na półmisku. Jabłko obrać i pokroić w drobną kostkę, wymieszać z sokiem z cytryny, aby zachowało przyjemny, jasny kolor. Cebulkę posiekać w drobną kostkę. Ogórek kiszony pokroić w kostkę. Szczypiorek posiekać.
Jabłka, ogórek, cebulkę i szczypiorek mieszamy z 2 łyżkami oliwy. Pozostałą oliwą skrapiamy śledzie.

Ryba Po Grecku

jak_nie_przytyc_w_swieta_ryba_po_greckuSkładniki:
1kg ryby może być sola, dorsz, mintaj, halibut
1 duża cebula
1 puszka krojonych pomidorów
½ szklanki soku pomidorowego
sól i pieprz
1 łyżka oliwa z oliwek
mieszanka świeżych ziół: bazylia, tymianek, mięta

Rybę opłukać i lekko posolić. Dno naczynia żaroodpornego posmarować oliwą z oliwek i posypać lekko mieszanką ziół, pozostawiając większą ich część do sosu.
Ułożyć rybę w naczyniu. Na patelni zeszklić cebulę i położyć ja na rybie.
Sok pomidorowy wymieszać z pomidorami w puszce, doprawić do smaku solą, pieprzem i mieszanką ziół i polać nim rybę.
Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 20-30 minut.

jak_nie_przytyc_w_swieta_tatar_z_lososiaTatar z Łososia

300 gram wędzonego łososia (filet)
1-2 łyżeczki kaparów
1 łyżeczka chrzanu
pieprz
grzybki marynowane
1 żółtko
Łososia wkładamy do zamrażarki na kilka godzin. Po wyjęciu jest idealny do siekania. Kroimy go najpierw w plasterki, a potem w kostkę i siekamy, aż uzyskamy dość małe kawałeczki (4mmx4mm). Siekamy cebulę i grzybki.
Podajemy  na jednym dużym talerzu, formując pożądany kształt. Obok każdego tatara kładziemy, kapary, chrzan, grzybki, cebulę i żółtko.
Składniki te mieszamy tuż przed zjedzeniem i doprawiamy do smaku solą lub pieprzem.

Danie Główne

Barszcz z uszkami

Przepisu nie podaję ponieważ każda z nas ma swój ulubiony, wypróbowany przepis. Ważne jest tylko to aby nie doprawiać go śmietaną ani żadną zasmażką.

Pieczona Ryba

Składniki
jak_nie_przytyc_w_swieta_pieczona_ryba1 cała ryba bez głowy o wadze około 2 kg lub kilka mniejszych ryb w zależności od ilości osób, tak aby każdy miał swoją rybę
2-3 łyżeczki nasion kopru włoskiego
5-6 łyżek oliwy z oliwek

Farsz
2 bulwy fenkuła (koper włoski)
3 marchewki
1 por
¼ selera
2 cytryny,
sól, pieprz
1 pieprz cytrynowy
pęczek kopru

Wykonanie:
Rybę opłukać, natrzeć solą, grubo mielonym pieprzem i pieprzem cytrynowym, wycisnąć sok z obu cytryn i polać nim rybę w środku i po wierzchu ryby.
Rybę naciąć w kilku miejscach z obu stron a w nacięcia (około 2-3 cm dł. W zależności od grubości ryby) włożyć po kilka ziarenek kopru włoskiego.
Marchewkę i seler pokroić na pióra o długości około 4 cm, pora pokroić w plasterki. Całość zeszklić na 2 łyżkach oliwy. Doprawić farsz solą i pieprzem.
Do środka ryby wkładamy farsz, układamy gałązki kopru i pokrojony w kawałki 1 fenkuł. Drugi fenkuł kroimy wzdłuż dość cienko (kawałki około 5 mm grubości), lekko go solimy i polewamy oliwą.
Cała rybę nacieramy oliwą i obkładamy ją dookoła pozostałym fenu kłem. Rybę można upiec na blasze (wyłożonej papierem do pieczenia), albo w dużym naczyniu żaroodpornym.

Deser

Owoce I Bakalie Pod Bezową Pianką

jak_nie_przytyc_w_swieta_owoceSkładniki (6 porcji):
5 szklanek owoców (truskawki, borówki amerykańskie, maliny)
1 szklanka bakalii (rodzynki, skórka pomarańczowa, suszone morele)
6 białko z jajka
3 łyżeczki fruktozy lub 1 łyżeczka stevii
Wykonanie:
Wykonanie jest bardzo proste. Owoce trzeba ułożyć w naczyniu żaroodpornym Białko ubić na sztywną pianę. Dodać fruktozę/stewię i nadal ubijać, aż powstania sztywna, lśniąca pianka.
Ubitą masę bezową rozłożyć na owocach.
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Owoce zapiekać 5 min. Piekarnik wyłączyć, a deser pozostawić w wyłączonym, ale nadal gorącym piekarniku, na kolejne 5 min. Podawać na ciepło. Ten pyszny deser można przygotować w pojedyńczych kokilkach do zapiekania i podać dla każdego gościa osobno.

Tarta z Bakaliami

Składniki Na Ciasto
200g mąki pszennej pełnoziarnistej (ja używam typ 1850 firmy Heliant)
½ łyżeczki soli
½ szklanki oleju z orzechów włoskich
¼ szklanki mleka

jak_nie_przytyc_w_swieta_tartaWszystkie składniki mieszamy, aż powstanie jednolita masa i wkładamy ją do zamrażarki na około 1,5 godziny.
W tym czasie przygotowujemy nadzienie

Składniki Na Nadzienie
500 gram mieszanki orzechów (nerkowca, brazylijskie, migdały, orzechy włoskie, orzechy laskowe)
3 jajka
1 łyżeczka zapachu waniliowego
3 łyżki masła (próbowałam czegoś zdrowszego i mniej kalorycznego, ale za którymś razem poddałam się. Po prostu masło musi być)
6 łyżek fruktozy

Masło roztopić w garnuszku, dodać fruktozę i mieszać aby powstała słodki syrop. Połączyć z zapachem waniliowym i bakaliami. Cała masę dokładnie wymieszać aby syrop dokładnie opływał wszystkie bakalie.

Wyjąć ciasto z zamrażarki i wyłożyć nim blachę na tartę. Tuż przy brzegach dodać trochę więcej ciasta ponieważ skurczy się ono w czasie pieczenia i nadzienie będzie z ciasta „uciekać”.
Do tak przygotowanej tarty wkładamy nadzienie z bakalii.
Nagrzewamy piekarnik do 189 stopni Celsjusza i pieczmy 40-50 minut.

Do Picia

Kompot Z Suszu

Woda z cytryną i pachnącą miętą

Jeśli macie inne pomysły na potrawy wigilijne od których nie można utyć to proszę się nimi podzielić.

Jak nie przytyć w Święta?

Już za 9 Dni Święta Bożego Narodzenia, czas radości, objadania się, biesiadowania przy wspólnym stole z rodziną i delektowania się wyśmienitymi potrawami, które często zjadamy tylko raz w roku. W tym dniu obowiązuje zasada: „Jak w Wigilię, tak i przez cały rok” dlatego nikt nie powinien chodzić głodny.

jak_nie_przytyc_w_swietaJednak dla wszystkich, którzy marzą o szczupłej sylwetce i płaskim brzuchu to bardzo trudny okres. Jak przetrwać te święta bez głodowania i czy da się nie przytyć przez te kilka dni? Oczywiście, że się da i zaraz powiem Ci jak to zrobić. Udowodniono, że przez święta tyjemy średnio od 2 do 4 kg czyli przybędzie nam co najmniej  3 cm w pasie! Dodatkowo to straszne uczucie przejedzenia, które męczy potem sumienie jeszcze przez wiele dni po obżarstwie…na szczęście mam na to SKUTECZNY Sposób

Dla wszystkich, którzy czytają moje maile przygotowałam 5 sztuczek, które sama stosuję oraz wielu moich klientów. Dzięki nim, moja waga po świętach wskazuje tyle samo co przed świętami i nie miewam problemów z dopięciem spodni.

.

Sposób#1-Delektuj Się Białkiem

Na szczęście dla obżartuchów, nasza polska wigilia i święta są naszym wielkim sprzymierzeńcem. NAPRAWDĘ i zaraz Ci to udowodnię.

Na Wigilię jemy wyłącznie produkty postne, co w praktyce oznacza jedzenie bez mięsa. Nasza tradycja pozwala nam jeść za to ryby i to pod każdą postacią. Przygotowujemy więc: śledzika, rybę w galarecie, rybę po grecku, roladę rybną i Tatara z łososia.

Twoim jedynym zadaniem jest dopilnować aby ryba była ugotowana, a nie smażona w głębokim tłuszczu. Na Pierwszy i Drugi Dzień Świąt możemy już jeść mięso. Dlatego śmiało możesz przygotować pieczoną szynkę, wędliny, kiełbasę i zajadać się nimi do woli.

Jedz ryby i mięso, aż poczujesz, że jesteś najedzona.
Ryby i mięso to czyste proteiny, które od lat znane są ze swych właściwości odchudzających. Jeśli się nimi najesz, nie będziesz miała ochoty na bardziej tuczące potrawy, a najlepsze jest to, że jedząc nawet spore porcje, nie utyjesz.

Inną BEZCENNĄ zaletą jedzenia białka jest to, że pomagają one spalić więcej węglowodanów. Kiedy zjesz posiłek obfity w białka, to wydziela się bardzo pożyteczny hormon glukagon, który pomaga kontrolować poziom cukru we krwi, a dodatkowo jest świetnym spalaczem tłuszczu i działa odchudzająco.
Pamiętaj!
Złota Zasada tegorocznych świąt jest taka, aby jeść 75% potraw białkowych, a tylko 25% potraw zawierających węglowodany.

Sposób#2- Nie PIJ Kalorii

Tak, dobrze przeczytałaś. Kalorie w napojach to puste kalorie, nikomu nie potrzebne, na dodatek wyrządzają same szkody. Nie sprawią, że będziesz czuła się najedzona, ani też nie ułatwią spalania tłuszczu. Wprost przeciwnie. Zaostrzą Twój apetyt na tłuste i słodkie pokarmy.

Najgorsze są gazowane napoje, słodkie soki, likiery i nalewki. Czy wiesz, że możesz w ten sposób dostarczyć nawet 700 ZBĘDNYCH kalorii!

Jeśli już musisz pić alkohol, to wypij kieliszek czerwonego, wytrwanego wina.

Zamiast gazowanych napojów i soków, proponuję nasz polski tradycyjny kompot, przygotowywany z suszonych jabłek, gruszek i sliwek. Zamiast cukru możesz dodać stevię (taki naturalny słodzik).

Możesz też pić wodę lekkogazowaną doparwioną cytryną, pomarańczami i miętą. Taki napój nie dość, że wygląda w dzbanku nieziemsko, to jeszcze smakuje rewelacyjnie.

Sposób#3-Jeśli Czegoś Nie Lubisz Nie Wkładaj Na Talerz

Jest to bardzo przydatna umiejętność, nie tylko w czasie świąt. Wyrośliśmy w czasach kryzysu. Nasze mamy i babcie uczyły nas, że to nie ładnie zostawiac „coś” na talerzu, dlatego większość z nas ze zwykłej uprzejmości zjada wszystko co nam nałożą. Niestety takie zachowanie jest ZGUBNE dla naszej sylwetki.

Mówiąc wprost, nałóż na talerz tylko to, na co naprawdę masz ochotę i co sprawi Ci największą przyjemność. Zdarza się tak, że z łakomstwa dosłownie rzucamy się na jedzenie, tylko dlatego, że jest naszykowane i dostepne na wyciągnięcie ręki.

Bądź rozważna i nie wkładaj wszystkiego co jest na stole na swój talerz.

Sposób#4-Wybieraj Zdrowe Słodkości

Wiem, że to na pewno nie łatwe, ale to twój „wróg publiczny” nr1 tych świąt. Każda gospodyni przygotowuje zazwyczaj po kilka smakołyków. Wybieraj te, w których jest najmniej mąki, masła i cukru. Jeśli masz ochotę na czekoladę, to jedz, ale taką, która ma co najmniej 70% kakao.

Za kilka dni mam zamiar podać kilka pysznych przepisów na świąteczne ciastka, które będzie można zjeść bez obawy o to, że przytyjesz. Więc odwiedzaj mojego bloga.

Sposób#4-Odchudź Świąteczne Menu

Każda z naszych tradycyjnych świątecznych potraw może zostać lekko odchudzona, dzięki czemu zmniejszymy ilość kalorii w każdej potrawie. Rybę zamiast usmażyć można ugotować albo upiec, to samo dotyczy mięsa, które pieczone smakuje nawet lepiej niż smażone. Na święta bardzo popularny jest majonez (niestety), najlepiej jeśli zrezygnujesz z potraw do których dodajesz ten niezdrowy sos, a jeśli się nie da, to można go zastąpić sosem jogurtowym. Przepis podam wkrótce na moim blogu.

Sposób#5-Nie Wychodź Głodna Z Domu

Zanim zasiądziesz do wigilijnego stołu, albo pojedziesz na uroczystą kolację, to zjedz coś pożywnego w domu. Czasem celowo nic nie jemy, bo przecież wieczorem czeka nas uczta i  chcesz „zaoszczędzić” miejsca w brzuchu. To jest duży błąd, ponieważ jeśli usiądziesz do stołu głodna jak wilk to zjesz o wiele więcej. Takie zachowanie sprawi, że po świętach twoja waga pokaże 3 kg więcej, a tego chcemy uniknąć.

Czy Istnieją Skuteczne Diety?

Z góry odpowiem, że TAK, istnieją i zamierzam podać kilka przykładów. Czy istnieją skuteczne diety? To pytanie zadałam jedna z moich czytelniczek Aneta, która przetestowała na sobie chyba wszystkie diety jakie są dostępne, a mimo tego nie udało jej się schudnąć.

Jak myślisz dlaczego?

…bo dieta, to tylko chwilowy stan, trwa przez krótki czas, tydzień, dwa lub trzy, a potem wracasz do starych nawyków żywieniowych i utracone kilogramy wracają tzw. efekt jo-jo. Skuteczne diety powinny opierać się na zdrowym odżywianiu, bez wielkiego cięcia kalorii, bez głodówek, bez jedzenia ciągle tych samych produktów. Skuteczne diety powinny zawierać odpowiednie ilości zdrowych białek, węglowodanów i tłuszczy, a także witamin i mikroelementów.

Tylko dzięki odpowiednio dobranej diecie naprawdę można dużo schudnąć, bez obawy, że kilogramy powrócą. Skuteczne diety to diety bez efektu jo-jo, bez sflaczałej skóry na ciele i brzuchu.

Na pewno skuteczną dietą nie jest żadna z popularnych diet, jakie łatwo można znaleźć w Internecie, bo one dają efekty na bardzo krótko i zazwyczaj wymagają ogromnej siły woli. Najbardziej skuteczne diety to takie, które zostaną dobrane specjalnie pod indywidualne zapotrzebowanie każdej osoby, która chciałaby schudnąć. Pamiętaj! Skuteczne diety to diety bez głodówek i bez jedzenia tych samych produktów.

 

Jak Schudnąć 3 zasady

Poznaj moje 3 ZŁOTE zasady JAK SCHUDNĄĆ.

jak_szybko_schudnacKażda z nas szuka najlepszego sposobu na to, aby szybko pozbyć się chociaż kilku kilogramów. Nadchodzące święta a po nich sylwester i karnawał mobilizują nas jeszcze bardziej.
Dlatego nie czekaj dłużej i zastosuj moje 3 ZŁOTE zasady, które sprawią, że zaczniesz chudnąć szybko, wystarczy, że przez dwa trzech zasad: będziesz przestrzegać

  • Nie zjesz niczego białego
  • Będziesz piła tylko wodę
  • Nie zjesz niczego co zawiera mąkę

Zastosuj te trzy „magiczne” zasady w ciągu następnych dwóch lub trzech tygodni. Będziesz naprawdę miło zaskoczona rezultatami.

Jeszcze raz: nie jedz niczego co ma biały kolor, pij tylko i wyłącznie wodę i zrezygnuj z wszystkiego co zawiera mąkę.

Pamiętaj tylko, że to nie jest sposób na odżywianie się do końca życia, możesz tak jeść przez maksimum trzy tygodnie, efekty będą wspaniałe, ale potem będziesz musiała urozmaicić swój jadłospis. Dzięki tym „magicznym” zasadom Twoje zbędne kilogramy zaczną znikać, Twój metabolizm znacznie przyspieszy, a Ty będziesz czuła się wspaniale i zdrowo.

Spodziewam się waszych pytań, więc proszę mnie nie zawieść:)
Jak szybko schudnąć – więcej informacji.

Pozdrawiam

Kasia

 

Jak schudnąć z wysiłkiem?

Jak schudnąć z wysiłkiem? Jak to – przecież gdy chcemy schudnąć to zazwyczaj mobilizujemy wszystkie siły i przygotowujemy się na heroiczny wysiłek.

Być może będzie to dla Ciebie SZOK… ale naprawdę SKUTECZNE sposoby na odchudzanie często okazują się zbyt łatwe. Czy odchudzanie może być ZBYT łatwe? Otóż zapewniam Cię, że TAK. Większość kobiet podejmuje decyzję o rozpoczęciu odchudzania w stanie maksymalnej MOBILIZACJI.

Wiesz pewnie co mam na myśli. Pod wpływem jakiegoś impulsu, zbliżającego się ważnego wydarzenia postanawiamy, że musimy schudnąć.  Zaczynamy zastanawiać się jak szybko schudnąć i szukamy wtedy sposobów. I niestety, wtedy najbardziej skuteczne wydają nam się sposoby NAJTRUDNIEJSZE do zastosowania. Wyszukujemy jakąś szalenie RESTRYKCYJNĄ dietę typu np. Kopenhaska i pełne zapału katujemy się przez najbliższych kilka tygodni.jak schudnąć

Oczywiście po kilku tygodniach nasza motywacja i samozaparcie maleją. A kiedy minie to ważne wydarzenie, dla którego chciałyśmy

schudnąć…lepiej nie mówić…Motywacja znika całkowicie i zapominamy o odchudzaniu. Oczywiście utracone kilogramy w mgnieniu oka powracają na miejsce. Kiedy pełne motywacji podejmujemy decyzję, że będziemy się odchudzać to zazwyczaj nigdy nie bierzemy pod uwagę sposobów, które wydają nam się ŁATWE. Podświadomie myślimy sobie, że skoro to takie łatwe to na pewno nie będzie działało.

Bardzo często gdy mamy do rozwiązania jakiś palący problem to podświadomie popełniamy błąd polegający na tym, że próbujemy zastosować najtrudniejsze, kosztujące nas najwięcej wysiłków i wyrzeczeń rozwiązanie.

Więc jak schudnąć inaczej?

Otóż w odchudzaniu o wiele skuteczniejsze są proste metody i ŁATWE do zastosowania.  Ich skuteczność wynika z tego,
że łatwiej je wprowadzić w życie. Wprowadzić w ŻYCIE – rozumiesz? Mam na myśli to, że można je łatwiej stosować już zawsze a
nie przez następny miesiąc czy kilka tygodni.

Wtedy efekty, o których MARZYSZ przyjdą same:)

Jedną z takich łatwiejszych ale bardzo skutecznych metod jest „Poranny Rytuał”.  Jak pamiętasz z raportu „Jak szybko schudnąć i ujędrnić ciało?” jest to jakaś prosta poranna czynność, którą wykonujesz z myślą o Sobie.  Z myślą o swoim zdrowiu…z myślą o swoim ciele. Dzięki temu „rytuałowi” nastrajasz się odpowiednio na resztę dnia. Ten mały wysiłek sprawi, że przez cały dzień będziesz pamiętała o tym aby KOCHAĆ swoje ciało i dawać mu tylko najlepsze rzeczy.

Ten „poranny rytuał” pomoże Ci obronić się przed wszystkimi pokusami, które czyhają na Ciebie przez cały dzień. Będzie Ci szkoda zmarnować tego małego wysiłku przez zjedzenie np. chipsów. O wiele łatwiej będzie Ci zrezygnować z niezdrowego deseru i zastąpić go czymś innym zdrowszym. Czymś takim za co Twoje ciało Ci się ODWDZIĘCZY.

Dzięki, temu „porannemu rytuałowi” będziesz przygotowana do wprowadzania kolejnych zmian w swoim życiu, które sprawią, że
Twoje ciało samo będzie robiło się SZCZUPLEJSZE i zgrabniejsze z każdym dniem.

Propozycje takich dalszych zmian, które są równie ŁATWE do zastosowania znajdziesz w bezpłatnym e-booku. Uwierz mi – one działają – mimo, że nie wiążą się z ogromnymi wyrzeczeniami.

Mam nadzieję, że nadajemy na tych samych „falach” i trafia do Ciebie to o czym mówię? Jeśli jednak nie, to niestety widocznie
musisz przejść jeszcze kilka razy przez ten cykl – „cudowna” (czyli pełna wyrzeczeń dieta) a po kilku tygodniach powrót do poprzedniej a często WYŻSZEJ wagi. Mam nadzieję, że w końcu zrozumiesz, że to nie ma SENSU.

Jeśli jednak z drugiej strony, czujesz, że to co piszę może Ci pomóc i jesteś gotowa zastosować ten łatwiejszy ale skuteczny
proces dochodzenia do wspaniałej szczupłej sylwetki to oprócz  tych 5 zasad,powinnaś poznać też bardziej ZAAWANSOWANY materiał.

Dzięki informacjom zawartym w tym MATERIALE twoje Ciało
zacznie SAMO pozbywać się tłuszczu bez żadnych heroicznych
WYSIŁKÓW z Twojej strony. Wszystkie te informacje znajdziesz
TUTAJ

Tym „porannym rytuałem” może być naprawdę jakaś prosta czynność. Musi to być tylko coś co jest zdrowe dla Twojego ciała i musi to być coś co będziesz robić z przyjemnością. Chodzi o to, aby od razu po przebudzeniu „podarować” coś swojemu ciału. Jeśli więc np. nie lubisz ćwiczyć to twoim „porannym rytuałem” raczej NIE POWINNO być przebiegnięcie 5 kilometrów. No chyba, że bardzo lubisz biegać.

Ja robię coś o wiele prostszego i łatwiejszego. Wypijam po prostu szklankę mineralnej niegazowanej wody. Jest to dobre dla mojego
ciała ponieważ pomaga mu się obudzić, nawadnia go po długiej nocy, pobudza metabolizm a ja w tym czasie mogę spokojnie
zastanowić się co zrobię z tym pięknym nowym dniem.

Ale mogą to być też inne rzeczy np. krótka gimnastyka przy otwartym oknie,chwila medytacji, poranny spacer. Jestem też pewna, że osobą, która najlepiej wie jaki „poranny rytuał” będzie dla Ciebie najlepszy jesteś Ty Sama. Bardzo jestem też ciekawa – co to będzie w Twoim wypadku?

 

Mam dość wody, co jeszcze mogę pić?

Przez ostatni tydzień dostałam kilkadziesiąt maili z pytaniem co mogę pić oprócz wody? No jasne, upał, że nie do wytrzymania pić się chce, a wiele z Was ma już dość picia wody.
Oto kilka super zdrowych przepisów na picie, które będzie smakować również Twoim dzieciom.

Lemoniada Kasi Gurbackiej

lemoniada4 cytryny
1 limonka (dodaje ją właściwie dla efektu)
garść listków mięty
1 litr wody mineralnej niegazowanej
0,5 litra wody mineralnej gazowanej
( bardzo często piję wodę muszyniankę, bo ona ma najwięcej magnezu i wapnia)
1 łyżeczka stevii

Wykonanie
Z 3 cytryn wyciśnij sok i wlej go do dzbanka, pozostałą cytrynę i limonkę pokrój w talarki i wrzuć do dzbanka, dodaj garść mięty i łyżeczkę stewii, dolej wodę mineralną, lekko zamieszaj i gotowe.
Możesz dodać też kostki lodu.

Cytrynę i stewię możesz dodać tak jak lubisz do smaku.

Ice Tea Kasi Gurbackiej

ice_tea5 torebek herbaty (może być miętowa, brzoskwiniowa, malinowa, taką jaką lubisz)
1 cytryna
3 litry gotowanej wody
Stevia do smaku
Garść listków mięty
Kilka listków melisy
Kostki lodu

Wykonanie

Zaparzyć herbatę. Dodać do niej miętę, melisę pokrojoną w plastry cytrynę, doprawić do smaku stevią i dodać kostki lodu. Delikatnie zamieszać i gotowe.
Lemoniada I Ice Tea są świetną alternatywą dla niezdrowych soków I gazowanych napojów, dlatego śmiało możesz przyrządzić je swoim dzieciom. Jestem pewna, że będzie im smakować.

Przyczyna Przez Którą Nie Możesz Schudnąć

Jedna z moich czytelniczek, Agata żaliła się, że nie może schudnąć. Napisała:

„ Robię wszystko co powinnam robić aby schudnąć, a moja waga ani drgnie. Jestem wściekła i sfrustrowana, o co chodzi. Kasiu, RATUJ !”

Byłam strasznie ciekawa, dlaczego nawet restrykcyjne diety, jakie Agata do tej pory stosowała jej nie pomogły. Postanowiłam do niej zadzwonićJ

Była kompletnie zaskoczona, kiedy odebrała telefon, a ja przywitałam ją „Cześć, tu Kaśka Gurbacka”.

Po prawie godzinnej rozmowie poznałam przyczynę tego, że Agata nie mogła schudnąć. Przyczyna wydawałaby się całkiem niewinna.  Okazało się, że Agata codziennie zjadała wraz z jedzeniem i piciem ogromną ilość sztucznych słodzików.

Tak, to właśnie sztuczne słodziki ukryte w jogurcie, płatkach, serkach, pieczywie, sokach a nawet wędlinie powodują, że ludzie tyją i nie mogą schudnąć.

Dlaczego sztuczne słodziki przeszkadzają w odchudzaniu?

Postaram się wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje. Sztuczne słodziki to toksyny, które zatruwają Twoją wątrobę. Ten największy z organów wewnętrznych jest odpowiedzialny za odchudzanie, rozpad tłuszczów i kontrolę Twojej wagi. To wątroba rozkłada na części każde jedzenie, te zdrowe i te niezdrowe, i to ona decyduje o tym,  które substancje odżywcze zostaną wchłonięte, a których należy się pozbyć. Kiedy Twoja wątroba jest zaśmiecona toksynami jak sztuczne substancje słodzące, nie możne prawidłowo przetwarzać tłuszczów i substancji odżywczych. W efekcie tyjesz lub możesz zahamować chudnięcie. Tak się stało z Agatą. Mimo tego, że prawie nic nie jadła, nie mogła schudnąć. Wątroba była zajęta odfiltrowaniem zbyt dużej ilości toksyn i nie miała zwyczajnie „czasu” na pozbycie się tłuszczu.

Czy naprawdę sztuczne słodziki to toksyny?

Zastanów się nad tym, co to jest toksyna?

Toksyna, to wszystko to, czego Twój organizm nierozpoznaje jako naturalnego źródła jedzenia. Sztuczne słodziki maja „zero” kalorii bo organizm nie traktuje ich jako źródła jedzenia.

Podam przykład.

W czasie procesu produkcji słodzików np. popularnej Splendy, tak bardzo zmienia się skład chemiczny cukru, że zupełnie nie jest on podobny do naturalnych cząsteczek cukru.  Zmieniony skład chemiczny słodzików w niczym nie przypomina naturalnie występujących w przyrodzie cukrów i dlatego organizm nie traktuje ich jak pożywienie i nie umie ich prawidłowo przetworzyć. Słodziki rzeczywiście mają „zero” kalorii bo nie są trawione przez organizm.

Jeśli w ciągu dnia zjesz wraz  z pożywieniem wiele substancji słodzących, tym bardziej zaśmiecisz wątrobę toksynami, tak, że nie będzie mogła wykonywać swoich podstawowych funkcji, czyli min. przetwarzać tłuszczu. A co się wtedy stanie, to już wiesz, nadmiarowe kilogramy i zbyt duży brzuch.

Dlaczego sztuczne słodziki powodują, że nie chudniesz?

Sztuczne substancje słodzące zwiększają apetyt i powodują, że nie możesz się najeść, pomimo tego, że zjadasz solidne porcje jedzenia, nadal jesteś głodna. Jestem pewna, że znasz to uczucie.

Dzieje się tak dlatego, że kiedy jesz jakiś produkt w składzie którego są słodziki lub inne toksyny  to Twoje kubki smakowe wysyłają do mózgu informacje, że  nadchodzi „jedzonko”. Kiedy dotrze ono do jelita cienkiego, właściwe receptory nie rozpoznają ich jako jedzenia lecz jako toksynę i krzyczą „ tu nie ma jedzenia, zostałyśmy oszukane”, wiadomość ta trafia do mózgu, który wysyła sygnał, żeby zatrzymać zjedzony wcześniej posiłek na podtrzymanie funkcji życiowych, a teraz trzeba brać się do roboty, aby te toksyny usunąć z organizmu. I tak robisz się coraz grubsza.

Słodziki utrudniają chudnięcie bo wzmagają Twój apetyt na słodkie.

Weźmy np. tak popularny aspartam, który jest 200 razy słodszy od cukru,

Sacharyna jest 300 razy słodsza od cukru, a splenda jest aż 600 razy słodsza od cukru. Nigdy nie uda Ci się schudnąć jeśli będziesz miała cały czas ochotę na słodki smak, bo wtedy nawet sałaty będziesz musiała dosładzać. Będziesz czuć nieustanny głód słodkiego, to jest jak uzależnienie. Twoje kubki smakowe nie funkcjonują prawidłowo bo nadmiar toksyn uodpornił je na smak, żeby lepiej czuć smaki, musisz więcej słodzić czy solić.

W takim razie jeśli nie sztuczne słodziki to co?

Dla wielu z Was całkowita rezygnacja z cukru i słodzików może być trudna, może też być barierą nie do przejścia, zwłaszcza, jeśli jecie słodkie przez całe życie.

Świetną alternatywą dla cukru i sztucznych słodzików może być Stevia (Stewia), zwana też „miodowym liściem”. To niezwykle słodka roślina, słodsza od cukru nawet 300 razy, pochodzi z Paragwaju i znana jest tam od wieków. Z jej słodkich liści uzyskuje się ekstrakt w postaci płynu, a po ich wysuszeniu i zmieleniu słodki proszek.

W Polsce znana od bardzo niedawna, a szkoda bo stewia ma też właściwości lecznicze i terapeutyczne.

Po pierwsze jest całkowicie bezkaloryczna, a ponieważ jest naturalną rośliną organizm całkowicie ją przyswaja. Dlatego w 100% bezpieczna i zdrowa dla osób, które chcą schudnąć lub utrzymać tak ciężko zrzucone kilogramy. Pamiętaj, że wspomaga utratę nadwagi i redukuje apetyt na słodycze i tłuste jedzenie.

Zawiera wiele cennych minerałów i mikroelementów takich jak: magnez, wapń, potas, cynk. żelazo, chrom, mangan, selen, krzem i kobalt, dodatkowo zawiera mnóstwo witamin z grupy B, witaminę C i beta-karoten.

Wiele badań naukowych potwierdziło, że stewia jest skutecznym środkiem w leczeniu próchnicy zębów i parodontozy ( ot, paradoks!), a  regularne płukanie jamy ustnej naparem z jej liści zapobiega tworzeniu się kamienia i osadu na zębach.

Stevia ma też silne właściwości antybakteryjne dlatego, leczy się nią oparzenia, trudno gojące rany i skaleczenia.

W Paragwaju i Brazylii, czyli tam gdzie znana jest od wieków, leczy się stewią cukrzyce, bo stevia nie podnosi poziomu cukru we krwi.

Jeśli utrata wagi jest niemożliwa przez słodycze to koniecznie musisz spróbować stewii.  Jeśli Ty, Twoje dzieci lub ktoś z Twoich znajomych jest uzależniony od niezdrowych, słodkich  i gazowanych napojów słodzonych sztucznymi słodzikami to koniecznie wypróbuj moje przepisy na Lemoniadę i Ice Tea, na pewną będą im smakować, a są o niebo zdrowsze od kupczego, butelkowanego picia.

Przygotowuję też przepisy na zdrowe ciasta których jednym ze składników jest stevia, ale o tym wkrótce…

Stewia dostępna jest w sklepach ze zdrową żywnością, jak zamawiam ją z tego sklepu: Stewia

Zdrowy deser? Czy to w ogóle możliwe !?

Wiele osób ( zresztą ze mną też tak było) nie może schudnąć przez słodycze, to one gubią po  pewnym czasie nawet najbardziej wytrwałe i zawzięte z nas.

To słodycze, skutecznie kuszą swoim zapachem, smakiem i wyglądem, to one sprawiają, że Nasze ręce niczym zaczarowane, same sięgają na półkę w sklepie i wrzucają do koszyka choćby cukiereczka albo małe ciasteczko.
Każda z nas wcześniej czy później zje jakieś słodycze, no właśnie „jakieś” (czytaj tuczące i niezdrowe)
Odkryłam sposób na to, aby zjeść nie byle jakie słodycze, które na 100% wejdą Ci w boki, ale aby zjeść zdrowe słodkości, które na pewno Ci nie zaszkodzą i nie zatrzymają chudnięcia.

Czy takie desery i słodycze są w ogóle możliwe?

Tak, możliwe odkąd poznałam jedną z najcudowniejszych roślin jaka istnieje na ziemi i która pozwala bezkarnie rozkoszować się słodkim smakiem.
Nie byłabym sobą, gdybym nie znalazła czegoś co pozwoli cieszyć się słodkościami bez obawy, że utyjesz. Od tego w końcu jestem J

ciasto_czekoladowe

Jeśli przeczytałaś mojego poprzedniego maila Przyczyna Przez Którą Nie Możesz Schudnąć to pewnie domyślasz się, że chodzi o STEVIA, to ona ma cudowny, wspaniały, słodki smak, a kropelka tej cudownej rośliny sprawia, że cały dzbanek herbaty jest słodki jak miodek.
Ale do rzeczy…
Ostatnie dni były dla mnie bardzo pracowite, pomimo upału spędziłam je w kuchni na ważeniu, odmierzaniu, pieczeniu, gotowaniu i szukaniu sposobów na to, aby tradycyjne ciasta i desery dostosować do potrzeb wszystkich odchudzających się i dbających o szczupłą sylwetkę.
Nie mówię, że możesz się nimi zajadać od świtu do nocy przez cały tydzień, ale jeśli przyjdzie Ci tylko ochota na słodkie, śmiało możesz wypróbować jeden z moich przepisów, bez obawy, że przytyjesz.

Zacznę od mojego ulubionego ciasta czekoladowego.

Najwygodniejszą dla mnie miarą jaką stosuję do pieczenia są łyżeczki i szklankiJ

Przepis na Ciasto Czekoladowe Kasi Gurbackiej

Składniki
1 / 3 filiżanki roztopionego masła 82% tłuszczu
6 jaj
½ szklanki kakao w proszku
1 tabliczka czekolady 70% kakao (ja używam czekolady Lind )
5 łyżeczek Stevi w proszku (która jest równa 1 szklanka cukru) Możesz ją kupić tutaj:Stewia
½ łyżeczki soli
½ łyżeczki wanilii z laski, lub 10 kropel ekstraktu z wanilii
½ szklanki mąki kokosowej

Ps. Mąka kokosowa jest super zdrowa i jest idealnym źródłem dietetycznego błonnika, dlatego do ciast używam tej maki.

Pps. Spróbuj ciasto zanim je upieczesz, jeśli lubisz bardziej aromatyczne możesz dodać więcej wanilii, jeśli lubisz nieco słodsze, dosyp stevii.

W małym garnuszku na małym gazie roztopić masło, dodać połamaną czekoladę i mieszać aby powstała jednolita płynna masa, dodać kakao, które najpierw trzeba przesiać aby nie było grudek. Bardzo dokładnie wymieszać kakao z masłem i roztopioną czekoladą, masa powinna być gładka, bez grudek. Całość odstawić, aż lekko ostygnie.
Do miski wrzucić jajka, stevie, sól i wanilię i zmiksować na gładka masę, na koniec po łyżce dodawać mąkę cały czas miksując.
To ciasto czekoladowe piecze się w płytkiej foremce, tak aby po upieczeniu ciasto miało około 2-3 cm grubości. Formę wykładamy papierem do pieczenia.
Ciasto piecze się jakieś 30-40 minut w zależności od wielkości foremki im głębsza, tym dłużej pieczemy. Ustawiamy temperaturę na 180ºC.

Ważne!
Wiem, że trudno będzie się powstrzymać, ale ciasto kroimy wtedy jak już wystygnie, ponieważ jeśli zrobimy to wcześniej może się rozpaść.

Życzę smacznego

Napisz mi czy smakowało Ci ciasto według mojego przepisu:)

Jak Schudnąć W Ciągu …

A Potem Chudnąć Szybko Nadal, Bez Efektu Jo Jo, Aż Do Osiągnięcia Idealnej Wagi

Zrobiło się ciepło i na pewno zastanawiasz się co zrobić aby dobrze wyglądać w bikini. Jest naprawdę wiele sposobów na to żeby szybko schudnąć i jestem pewna, że wiele z nich znasz.

jak szybko schudnąć

  • Możesz np. zastosować dietę

Jeżeli drastycznie ograniczysz ilość jedzenia to z pewnością schudniesz. Może nawet więcej niż te tytułowe 3 kilogramy w ciągu. Ale pomyśl co się stanie, jak już będziesz na wakacjach? Jak będziesz się wtedy czuła? Jak będziesz wyglądała? Zmęczona i wycieńczona drastycznym odchudzaniem?

  • Możesz kupić sobie jakieś odchudzające specyfiki

Ja kiedyś stosowałam kawę odchudzającą. W ogóle na niej nie schudłam, a czułam się po niej okropnie. Na szczęście w porę zmądrzałam i wyrzuciłam ją do kosza.

  • Możesz zacząć ćwiczyć

Oczywiście sport to fajna sprawa, ale jeśli do tej pory nie ćwiczyłaś … to nie uda Ci się schudnąć szybko tylko dzięki ćwiczeniom. Jeśli przesadzisz to będziesz miała zakwasy i w ogóle nie będziesz w stanie się ruszać przez kilka dni.

zmeczona

A nawet jeśli dzięki, którejś z tych metod uda Ci się zgubić kilka kilogramów to zastanów się na jak długo…tym bardziej, że będąc na wakacjach, w miłym towarzystwie  jest tyle okazji do jedzenia…często wręcz tuczącego jedzenia…Więc nawet jeśli uda Ci się schudnąć, to i tak z wakacji wrócisz grubsza niż przed wyjazdem.

Ale  gdybyś z drugiej strony mogła schudnąć szybko – powiedzmy w ciągu tygodnia?

Ale bez katowania się okropnymi dietami, bez wyczerpujących ćwiczeń i bez rujnujących zdrowie specyfików? A potem, będąc już na wakacjach – jeść smacznie i do syta ale w taki sposób, że nadal gubisz zbędne kilogramy? Wrócić z wakacji szczuplejsza niż na nie wyjechałaś?

Jeśli chcesz się dowiedzieć jak to zrobić to czytaj dalej.

Dwie Zasady

Musisz zapamiętać dwie zasady. Jeśli chcesz szybko schudnąć to musisz zrezygnować z dwóch składników pożywienia. Wszystkie inny rzeczy możesz jeść do woli. Ale pozbycie się tych dwóch składników sprawi, że Twoja waga zacznie się zmniejszać w oczach. Składniki te to …uwaga…uwaga!

Mąka i cukier.

zakazane produkty

Zrezygnuj z wszystkiego co je zawiera,  nie próbuj też zastępować cukru słodzikiem – od niego też się tyje.

Pij Wodę

Zacznij pić wodę. Czystą wodę mineralną. Jeśli naprawdę chcesz schudnąć szybko to zrezygnuj z wszystkich innych napoi. Jeśli nie jesteś w stanie to możesz pozwolić sobie czasem na herbatę najlepiej zieloną lub na jedną filiżankę kawy ale bez mleka.

woda

Raz W Tygodniu Wrzuć Na Luz

Raz w tygodniu odpuść sobie i zapomnij o poprzednich dwóch zasadach. Możesz jeść wtedy wszystko co chcesz ale nie obżerać się. Jedna herbata z cukrem jest ok – ale litr coli to sabotaż. Kawałek pizzy –czemu nie, ale cała pizza to katastrofa.

Rzecz Najważniejsza

Muszę Ci powiedzieć, że jeśli będziesz przestrzegać tych prostych zasad  to schudniesz i to bardzo szybko. Nie będziesz osłabiona i wycieńczona, będziesz miała więcej energii i będziesz świetnie wyglądać…Może nawet pozbędziesz się całej nadwagi na zawsze. Ale powiedzmy sobie szczerze czy masz wystarczająco dużo silenie woli aby wprowadzić te zasady w życie?

Te zasady są bardzo proste ale niezwykle trudne do zastosowania przez dłuższy okres czasu. Więc jeśli chcesz naprawdę szybko schudnąć i dojść do idealnej wagi i już zawsze czuć się wspaniale na plaży to musisz wykonać jeszcze dwa kroki.

 

Ciągle nie możesz schudnąć? – być może właśnie dlatego

Witam, dzisiaj kolejna porcja wskazówek dotyczących przyspieszania metabolizmu. Jest to bardzo ważna rzecz, której opanowanie jest konieczne aby nasz metabolizm był szybki i aby tłuszcz przestał się odkładać w tych wszystkich miejscach, w których tak bardzo go nie chcemy.

relax
Otóż bardzo ważne jest aby codziennie znaleźć kilka chwil na to aby się „wyluzować”. Zaraz wyjaśnię dokładniej o co mi chodzi. Widzisz jeśli przez cały dzień jesteś zestresowana to twoje ciało nie pracuje na optymalnym poziomie. Jeśli jesteś chronicznie zestresowana to w Twoim organizmie pojawiają się pewne hormony takie jak np. kortyzol, który powoduje nadmierny rozrost komórek tłuszczowych i ogólnie odkładanie się tłuszczu – szczególnie na karku i na brzuchu.
Hormony stresu powodują też, że czujesz się głodna, przez co możesz się przejadać i jeść nieodpowiednie rzeczy.
Jeśli tylko kilka razy w tygodniu (a jeśli możliwe to codziennie) znajdziesz odrobinę czasu aby się zrelaksować, od stresować …

to Twój metabolizm będzie pracował automatycznie na wyższym poziomie

i szybciej będzie spalał kalorie i przestanie magazynować tłuszcz.Długo szukałam sposobu na to aby wyeliminować nadmiar stresu z mojego życia i odkryłam, że w moim wypadku świetnie sprawdziło się …uwaga, uwaga – to o czym pisałam w poprzednim poście – aktywność fizyczna. Odkąd zaczęłam codziennie ćwiczyć zauważyłam, że jestem bardziej zrelaksowana i spokojna. Po prostu jeśli rozpoczynam dzień od porannych ćwiczeń to czuję się o wiele bardziej optymistycznie nastawiona do życia niż wtedy gdy zdarzy mi się przez kilka dni zaniedbać moich treningów. W moim przypadku ten związek między aktywnością fizyczną a poziomem stresu, który odczuwam jest widoczny natychmiast. Czyli jeśli znajdę w ciągu dnia te 20 minut na ćwiczenia to tego dnia i nawet następnego czuję się świetnie – jestem spokojna i zrelaksowana. Jeśli jednak zdarzy mi się nie ćwiczyć (a czasem mi się zdarza) to zauważyłam, że wtedy częściej dopadają mnie jakieś czarne myśli, łatwiej wpadam w gniew a czasami jestem wręcz agresywna.

Czasem z powodu tych negatywnych myśli i stresu zdarza mi się nawet sięgać bo jakieś paskudne niezdrowe jedzenie np. słodycze. No a jak tylko je zjem to czuję się jeszcze bardziej sfrustrowana i zestresowana – bo zjadłam. Wystarczy jednak, że wrócę do moich treningów i dobry nastrój powraca jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Problemy, które przedtem wydawały się nie do pokonania są teraz dla mnie błahymi sprawami, którymi nie muszę się wcale martwić. Myślę, że zrozumiesz o czym mówię jak tylko sama znajdziesz swój najskuteczniejszy sposób na zrelaksowanie się.

Jeśli potrafisz poradzić sobie ze stresem w pozytywny sposób to…

nie będziesz sięgała po jedzenie aby poprawić sobie nastrój.

Będziesz umiała wytrwać i utrzymać zdrowy styl życia i cieszyć się z tego i czuć się wspaniale.
Będziesz miała zdrowy i szybki metabolizm i będziesz miała wiele powodów w swoim życiu do wspaniałego samopoczucia.
Na początek spróbuj się zrelaksować odrobinkę każdego dnia ( Chociażby nawet tylko przez 5 minut).
Oczywiście oglądanie telewizji się nie liczy.
Mam namyśli świadomy relaks kiedy Twoje myśli mogą skoncentrować się na jednej uspokajającej i relaksującej czynności lub myśli.
Głęboko oddychaj, zapisuj swoje uczucia, jeśli lubisz możesz np. malować albo oddać się jakiemuś innemu rodzajowi twórczości, możesz medytować, modlić się, pracować w ogrodzie, czytać poezję…lub tak jak ja gimnastykować się.
Istniej co najmniej tyle sposobów na relaks co sposobów na zestresowanie się.
Odnajdź je.
Odkryj co pozwala najlepiej zrelaksować się Twojemu umysłowi.
Co Cię uspokaja?
Jak tylko odkryjesz swój sposób relaksowania się to zrozumiesz od razu, ze to tak jakbyś odkryła strumień czystej źródlanej wody w środku pustyni.

Będziesz chciała do niego powracać za każdym razem gdy poczujesz, że pustynia życia cię wysuszyła.
Spróbuj przez kilka tygodni a obiecuję Ci że stanie się to Twoim nawykiem. Uzależnisz się od pozytywnych uczuć które wypełnią Twoje życie gdy tylko nauczysz się relaksować i odnajdziesz wewnętrzny spokój.
Masz już jakiś pomysł na to jak się zrelaksować? Jeśli tak to zostaw go w komentarzu – być może przyda się komuś, kto go szuka:)