Poprzednio pisałam o tym jak to doszłam do wniosku, że zamiast tak jak do tej pory szukać sposobu na szybkie schudnięcie lepiej byłoby znaleźć jakiś sposób na przyspieszenie metabolizmu. Doszłam do tego wniosku kiedy okazało się, że zawsze po zastosowaniu diety dzięki, której miała szybko schudnąć padałam ofiarą efektu jojo.
Pierwszy sposób, który znalazłam w Internecie to były różnego rodzaju tabletki przyspieszające metabolizm. Nie zdecydowałam się jednak na nie. Mój lekarz zdecydowanie mi je odradził. Powiedział mi, że faktycznie przyspieszają metabolizm ale robią to przez przyspieszenie pracy serca a to nie jest obojętne dla zdrowia.
Postanowiłam znaleźć inny sposób, taki, który mi nie zaszkodzi na dłuższą metę
Zaczęłam obserwować ludzi, których znałam. Zarówno tych, którzy mieli bardzo szybki metabolizm jak i tych, których los obdarzył powolniejszą przemianą materii. Zaczęłam też czytać..wszystko co wpadło mi w ręce na temat odżywiania się, diet, odchudzania itp.
Pierwszą obserwacją, która naprowadziła mnie na pewien trop było to co stało się z jedną z moich „zawsze szczupłych” koleżanek. Kiedy skończyła ona studia i poszła do pracy to bardzo szybko przytyła i to całkiem sporo – o jakieś 10 kilogramów. Kiedy się spotkałyśmy to prawie jej nie poznałam. Ze szczupłej i zgrabnej dziewczyny przeobraziła się w kobietę ze sporą nadwagą. Co się stało z jej szybkim metabolizmem? Pamiętam, że do tej pory była ona jedną z tych osób, które mogły jeść do woli, wręcz objadać się słodyczami, frytkami i hamburgerami i nie tyć. A tu nagle wszystko się zmieniło. Zwierzyła mi się wtedy, że bardzo chciałaby znowu być szczupła ale niestety mimo, że wiele razy stosowała już różne diety to nie udało się jej powrócić do poprzedniej wagi.
Jestem pewna, że ty także znajdziesz mnóstwo takich osób wokół siebie. Takich, które miały do pewnego czasu bardzo szybką przemianę materii ale nagle z jakiegoś powodu ta szybka przemiana materii bardzo spowolniła.
Gdy pierwszy raz to zauważyłam to na początku bardzo się ucieszyłam. Skoro ktoś, kto miał szybki metabolizm ma teraz wolniejszy to oznacza to, że szybkość metabolizmu nie jest wrodzona – może się ona zmienić. Spotkałam się jednak potem z wieloma opiniami, że poziom metabolizmu spada wraz z wiekiem. U niektórych osób dzieje się to wcześniej a u innych później ale bardzo często jest tak, że wraz z wiekiem trzeba zacząć uważać na to co się je bo szybkość metabolizmu spada. No cóż nie była to aż tak dobra wiadomość jak wydawało mi się na początku.
Ale nie poddałam się postanowiłam, że znajdę kogoś, kto miał wolny metabolizm i udało mu się go przyspieszyć. Naprawdę nie było łatwo i choć szukałam bardzo długo to nie udawało mi się znaleźć nikogo takiego…aż, któregoś dnia zupełnie przypadkiem..spotkałam taką osobę
Poznaj kobietę, której udało się przyspieszyć swój metabolizm
To było latem. Postanowiłam odwiedzić moich rodziców, których nie widziałam już prawie pół roku. Bardzo cieszyłam się z tego, że znowu ich zobaczę i spędzę kilka dni w mieszkaniu, w którym spędziłam swoje dzieciństwo. Było bardzo fajnie a na sobotę zostałam zaproszona razem z moimi rodzicami do pani Krysi na wieś. Pani Krysia mieszkała przez wiele lat z nami w jednej klatce w bloku. Jak to się mówi „drzwi w drzwi” i była wspaniałą sąsiadką. Kiedy poszła na emeryturę postanowiła sprzedać mieszkanie w bloku i kupiła domek na wsi, w którym mieszka teraz razem z mężem. Właśnie do tego domku zostaliśmy zaproszeni.
Ale nie o to mi chodzi..to znaczy nie chcę pisać o tym jak wyglądała nasza dobrosąsiedzka impreza. Chodzi mi o to, że gdy zobaczyłam tego dnia panią Krysię to aż przez chwilę zaniemówiłam ze zdziwienia. Pani Krysia zawsze odkąd pamiętam była osobą przy kości, nawet bardziej niż przy kości…była nawet grubsza ode mnie. A tego dnia przywitała nas zupełnie inna pani Krysia, szczupła i promieniejąca zdrowiem i energią. Nie mogłam się doczekać aby w końcu zapytać jak to zrobiła, jak pozbyła się tej nadwagi, którą zawsze miała. No ale gdy w końcu zadałam jej to pytanie to nie dostałam na nie odpowiedzi.
Pani Krysia stwierdziła, że chyba po prostu życie na wsi jej służy. Powiedziała, że na początku to ta utrata wagi ją zaniepokoiła i to tak bardzo, że wybrała się do lekarza ale okazało się, że jest zupełnie zdrowa. Lekarz stwierdził, że to zapewne dlatego, że zmieniła tryb życia i że przez to jej metabolizm przyspieszył. Jak tylko to usłyszałam to pomyślałam sobie „ Znalazłam”. Znalazłam w końcu kogoś komu udało się przyspieszyć swój metabolizm. Problem polegał na tym, że Pani Krysia nie miała pojęcia jak udało się jej to zrobić.
Odwiedzałam potem ją jeszcze wiele razy. Spędziłyśmy wiele czasu rozmawiając przez telefon. Zrobiłam wtedy mnóstwo notatek o tym jak wyglądało codzienne życie pani Krystyny, co robiła, jak długo spała no i oczywiście co jadła. Równie uważnie przyglądałam się też temu, co zmieniło się w życiu osób, które kiedyś miały szybki metabolizm ale z czasem jednak zaczynały tyć.
Potem wszystkie te spostrzeżenia zweryfikowałam z tym czego dowiedziałam się na temat odżywiania, zdrowego trybu życia, dietetyki, fitness, odchudzania z Internetu, fachowych książek i czasopism. I doszłam do naprawdę zaskakujących wniosków. Ale o nich napiszę Ci jutro bo dzisiaj po prostu już nie dam rady, jest już bardzo późno i oczy same zamykają mi się ze zmęczenia. Zanim skończę chciałabym tylko zapytać czy domyślasz się co takiego zmieniło się w życiu mojej – sąsiadki pani Krystyny? Co takiego się stało, że schudła i to zupełnie bez wysiłku, wręcz bezwiednie? Jestem bardzo ciekawa czy się domyślisz. Czekam na Twój komentarz.
Aha…powiem Ci na razie tylko tyle, że dzięki temu czego dowiedziałam się obserwując panią Krystynę i inne osoby, u których bardzo zmienił się metabolizm (przyspieszył lub zwolnił) mam teraz w ręku gotową formułę dzięki, której każdy i to bez wyjątku może przyspieszyć swoją przemianę materii. Ciekawa jestem czy ktoś z was domyśla się z jakich elementów składa się ta formuła? Jeśli tak, to proszę o komentarz – ciekawe czy myślimy o tym samym?
Kolejny wpis już niebawem.
Pozdrawiam
Kaśka

{ 1 trackback }
{ 21 komentarzy… przeczytaj lub dodaj własny }
przyspieszenie metabolizmu?
I znowu pytanie? u kogo? wiek? płeć? zaawansowanie otyłości itd
Złoty środek to: ruch, ruch, ruch…dieta, albo szybka farmakologia (Zelixia, Meridia itd) i walka z efektem jo-jo! Osobiście nie polecam, ale lepsze to niż ”zaszywanie chirurgiczne żołądka”. To skrajny przypadek ale przy otyłości III stopnia >30 kg przyspieszyc metabolizm musi sie równac z ograniczeniem ŁAKNIENIA!
Zdecydowanie godziny posiłków i wielkośc spozywanych potraw! klasyk 5-6 do 17-18 ale to standardy i proszę to powiedzić taksówkarzowi który pracuje w nocy:)
Znowu temat rzeka….
Napewno piecie wody niegazowanej i nie jesc po godz 17 ja sie staram i nawet udalo mi sie kilo schudnac nie jest to duzo ale na początek coś ….
Ja już w nic nie wierzę .Właśnie ostatnio stosowałam przez 2 miesiące ,,3 minutowe odchudzanie” i jednocześnie “Odchudzanie na zawołanie” i zero spadku wagi.Nie wiem może wagę mam zepsutą bo ciągle wskazówka zatrzymuje się w tym samym miejscu.Tak więc wyleczyłam się z kupowania jakich kolwiek diet czy ćwiczeń oraz specyfików poprawiających metabolizm.Pozdrawiam wszystkich odchudzających się.
Moim zdaniem główną rolę odegrały tu miejsce, w którym nasza Pani Krysia się znalazła i pozytywny nastrój, który został wywołany upragnioną przeprowadzką. Dał jej pozytywnego kopa, w końcu samopoczucie i energia odgrywają znaczną rolę, nasze ciało jest odzwierciedleniem naszych myśli i dobrego samopoczucia. Oczywiście aktywność fizyczna i zdrowsze jedzenie też nie pozostawiają bez znaczenia. Na zmianę trybu życia ma wpływ wiele elementów!! Pozdrawiam wszystkie kobiety i przekazuję im mnóstwo pozytywnej energii i wiary w siebie!!!
“nasze ciało jest odzwierciedleniem naszych myśli i dobrego samopoczucia” – bardzo podoba mi się ten fragment:)
Zgaduje, ze albo zwiekszyla ruch (w zyciu codziennym) albo zmniejszyl jej sie poziom stresu ( a co za tym idzie kortyzolu…ktory to nie jest obojetny dla naszej talii).Moja inne teoria brzmi,ze Pani ta zaczela jesc wiecej nieprzetworzonych produktow (?)Czekam na ciag dalszy
Gratuluje udało Ci się, wymieniłaś wszystkie trzy elementy, które wpływają na nasz metabolizm – aktywność fizyczna, poziom stresu i odżywianie. Oczywiście organizm ludzki to bardzo złożony system i oprócz tych trzech elementów może istnieć jeszcze mnóstwo innych czynników wpływających na nasz metabolizm. Ale z doświadczenia wiem, że jeżeli komuś uda się opanować te trzy elementy to….efekty są nieuniknione:) Brawo – wygrałaś kopię “Alchemii Odchudzania”
Dziekuje pieknie!
Nie wierze juz w nic. Mam 50 lat i 10 kg nadwagi. Powinnam napisac, jeszcze 10 kg nadwagi, schudlam 30 kg i to bez diety (stres i problemy). Skutek jednak oplakany, moje cialo jest sflaczale i brzydze sie sama soba. Nie potrafie sie juz cieszyc.
Jestem bardzo ciekawa co ma na zmianę metabolizmu wpływ , jak tego dokonać będę czekała na ciąg dalszy . Jestem już trochę już po 40 kiedyś nigdy nie miałam z tym problemu troszeczę po ciążach ale po pierwszej doszłam do formy bardzo szybko dłużej po drugiej ale tez mi się udało bez dodatkowych wysiłków stosowania jakich kolwiek diet ciekawe czy teraz tez mi się uda Pozdrawiam
Od 2-ch tygodni stosuję “3 minutowe odchudzanie” – jazda na rowerze i prawdę powiedziawszy nie schudłam ani 1/2 kg.
Teraz znowu coś nowego – jestem bardzo ciekawa jak będzie wyglądał dalszy ciąg – mam nadzieję, że w końcu znajdę jakąś sensowną metodę na odchudzenie się przynajmniej na początek o 5 kg
już takie cuda widziałam i czytałam wystarczy 3 min ze zmiennym tempem np biec lub jeździć na rowerku 3o sekund szybko i 30 wolno i tak dalej i tylko 3 min a nakręca się metabolizm na 12 godzin…. tak chyba u wszystkich ale nie u mnie… wiele osób naciąga innych na takie nowosci za jedyne 5, 10 zł a naiwne chcące schudnąć w to wierza i płacą.
nie dawajcie się nabrać
Myślę, że to dobry trop…30 sekund szybko 30 wolno, no ale nie przez 3 minuty. Nie zdążysz się nawet dobrze rozgrzać w tak krótkim czasie. Zajrzyj tutaj za kilka dni – pokażę Ci jak naprawdę nakręcić metabolizm:)
Jestem bardzo,badzo ciekawa,bo stosowalam miliony diet cud i owszem schudlam ale nie na dlugo i wierzyc mi sie juz nie chce w cudowne metody a moze musze znowu sobie kupic jakas lekture pozdrawiam
a ja jestem pewna ze to aktywniejszy tryb zycia. W koncu na wsi jest mnowsto pracy. Tylko gorzej dla tych osob ktore zalozmy maja prace siedzaca lub malo ruchliwa a po pracy wracaja dodatkowo zmeczone i nie maja ochoty na nic… i co wtedy ?
Tak…zgadzam się w 100%, aktywny tryb życia jest bardzo ważny – wszystkie to wiemy. No ale właśnie co zrobić gdy mamy siedzącą pracę a po pracy mało czasu i ochoty na ćwiczenia? Postaram się odpowiedzieć niebawem na to pytanie:)
Ale to tylko część formuły. Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?
ale jestem ciekawa wydaje mi sie ze to chodzi o jedzenie
zdrowszych produktow czekam na ciag dalszy mam nadzieje ze to nie jakies specyfiki z internetu
Jedzenie zdrowszych produktów – super!! mamy kolejny kawałek układanki – ale to nie wszystkie. Nie…nie są to żadne specyfiki z internetu jeżeli nie czytałaś jeszcze mojego darmowego raportu to przeczytaj – http://jakschudnac.com.pl/ Od razu będziesz wiedziała co myślę o specyfikach z Internetu
Bardzo mnie to ciekawi co to za sekret.Jak wiele innych kobiet tez mam ten sam problem.
ja tez jestem bardzo ciekawa.. tez mam ten problem:(:(:/
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale mam nadzieję, że się dowiem bo też mam problemy z przemiana materii