≡ Menu

Dlaczego chcesz schudnąć?

Czy chciałabyś być zgrabna, szczupła, zdrowa i atrakcyjna? Wiem, że tak. Nawet nie próbuj przekonywać mnie, że to nieprawda. Każda z nas o tym marzy. Dlatego tak świetnie sprzedają się tabletki na odchudzanie i różne cudowne diety, których autorzy obiecują Ci, że w ciągu kilku tygodni Twoja nadwaga całkowicie zniknie. Mam nadzieję, że w to nie wierzysz. Tak naprawdę jedyny sposób na schudnięcie to właściwe odżywianie się.

Tak wiele kobiet marzy o tym aby schudnąć i większość z nich próbuje to zrobić.

images

Jednak udaje się tylko nielicznym. Dlaczego często dzieje się tak, że motywacji do odchudzania wystarcza nam na kilka pierwszych tygodni? Potem nasze wspaniałe marzenie przegrywa starcie ze słodkim ciastkiem albo pachnącymi frytkami. Zamiast wyjść na rower albo na spacer wolimy obejrzeć ulubiony serial w telewizji?

Jest to pewnie problem utrzymania odpowiedniej motywacji. Potrafimy się zmobilizować ale na krótko. Po krótkim wysiłku wracamy do starych przyzwyczajeń. Zaczęłam się zastanawiać co motywuje nas do odchudzania, zdrowego odżywiania się i dbania o swoją wagę i zdrowie. Doszłam do wniosku że to co mnie motywuje zmienia się wraz z czasem.

Gdy byłam nastolatką najważniejsze było dla mnie jak wyglądam. Jednak tylko to, że zdawałam sobie sprawę z „niedoskonałości” mojej sylwetki nie wystarczyło w moim przypadku aby zająć się problemem na poważnie. Dopiero gdy wybrałam się z moim ówczesnym chłopakiem i jego znajomymi nad jezioro i on zobaczył mnie tam pierwszy raz w stroju kąpielowym poczułam się strasznie. Zauważyłam, że nie dość, że nie podoba mu się moje ciało to jeszcze wstydzi się przed swoimi kolegami, że jest ze mną. To było straszne przeżycie ale dzięki niemu zaczęłam naprawdę pracować nad sobą. Postanowiłam, że zmienię siebie, że schudnę za wszelką cenę.

Gdy byłam starsza, wyglądałam już dużo lepiej. Moja waga była pod kontrolą, nie oznacza to jednak, że mogłam przestać się starać. Kiedy z moim mężem postanowiliśmy się pobrać i ustaliliśmy datę ślubu od razu wybrałam się na poszukiwanie sukni ślubnej. Wybrałam taką w której wyglądałam naprawdę wspaniale i od razu ją kupiłam mimo, że do ślubu zostało jeszcze przeszło siedem miesięcy. To było jesienią a ślub miał być wiosną. Zazwyczaj zimą przybierałam kilka kilogramów na wadze. Tym razem nie mogłam sobie jednak na to pozwolić. I udało mi się, strach przed tym, że nie zmieszczę się w moją suknię ślubną był wystarczająco silny.

Będąc mężatką, już tak bardzo nie martwiłam się o swój wygląd. Pojawiły się ważniejsze sprawy. W czasie pierwszej ciąży miałam ogromny apetyt i zachcianki na słodycze, kiedy przechodziłam koło Mc Donalda aż mnie ssało. Wiedziałam już wtedy jak to co jem wpływa na rozwój mojego dziecka. Na to jak kształtuje się jego układ nerwowy i narządy wewnętrzne. Mimo, że często miałam niesamowitą ochotę na pączka z dżemem albo big maca z frytkami to zawsze (no prawie zawsze) udawało mi się powstrzymać.

Teraz moją największą motywacją do zdrowego jedzenia i zdrowego trybu życia są moje dzieci. Wierzę, że jeżeli będę je odpowiednio karmić to wyniosą dobre nawyki żywieniowe z domu. Wierzę też, że te nawyki zostaną już z nimi na zawsze. Mam nadzieję, że dzięki temu będą przez całe swoje życie zdrowe, silne i zgrabne. To w tej chwili daje mi największą motywację. Teraz dla mnie szczupłe ciało i zgrabna sylwetka to tak naprawdę taki „efekt uboczny”.

A jak jest w Twoim przypadku. Dlaczego chcesz schudnąć? Co cię najbardziej motywuje?

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Previous post: