Jak schudnąć? Podstawowe zasady utraty wagi.

by admin on 2008/10/20

Jak schudnąć to bardzo trudne i frustrujące pytanie szczególnie dla tych z nas którym nie od razu udaje się zgubić zbędne kilogramy. Po wielu próbach i porażkach łatwo się zrazić i dojść do wniosku że odchudzanie się to tajemniczy, wręcz magiczny proces którego nigdy nie uda nam się opanować. Okazuje się jednak że stracić na wadze można nawet bez stosowania dziwnych diet, specjalnych ćwiczeń, magicznych tabletek.

Zatem jak schudnąć? Najlepiej wprowadzajmy co dziennie małe zmiany dzięki którym powoli ale skutecznie będziemy tracić kilogramy.

Zasady utraty wagi

Aby schudnąć 0,5 kg, trzeba spalić około 3500 kalorii ponad to co i tak spalamy wykonując codzienne czynności. Jak to działa?
1.Obliczamy nasz wskaźnik BMR (basal metabolic rate) czyli wskaźnik podstawowej przemiany materii. BMR to ilość kalorii jaką zużywa nasz organizm na podtrzymanie podstawowych czynności życiowych czyli np. oddychanie, trawienie, utrzymanie temperatury, praca serca. Podstawowa przemiana materii to około 60-70 % całkowitej zużywanej przez nas energii. W moim przypadku BMR wynosi 1958 kalorii na jeden dzień.

2.Obliczamy ilość spalanych kalorii w trakcie różnych aktywności wykonywanych w ciągu dnia. W tym celu używamy kalkulatora aby dowiedzieć się ile spalamy w czasie gdy siedzimy, stoimy, ćwiczymy, podnosimy ciężary itp.

W moim przypadku:

8 godzin za biurkiem w pracy – 739 kalorii

1 godzina spaceru ( z domu na przystanek, z przystanku do pracy, na lunch itp.) – 316,8 kalorii

6 godzin innych siedzących czynności (podróż autobusem, oglądanie TV, czytanie itp.) – 554 kalorie

1 godzina drobnych prac typu mycie okien, gotowanie – około 300 kalorii

Pozostaje 8 godzin snu, ale sen jest ujęty w punkcie 1 w BMR

jak schudnąć?

jak schudnąć?

3.Obliczmy ile kalorii spożywamy. Bardzo dobrze jest zapisywać wszystkie zjedzone posiłki i wypijane napoje w notatniku przez okres kilku dni. Następnie posiłki te przeliczamy na kalorie przy użyciu kolejnego kalkulatora . Dzięki zapiskom z kilku dni wyliczymy średnią dzienną ilość zjadanych kalorii

A więc jak schudnąć?

Moje BMR to około 1958 kalorie, w ciągu dnia spalam dodatkowo około 1900 kalorii. Aby zachować moją wagę powinienem jeść około 3800 kalorii. Jeżeli będę jadł więcej to przytyję, jeżeli mniej to schudnę – całkiem proste. Jeżeli moja waga nie zmienia się od dłuższego czasu to oznacza że dostarczam do organizmu dokładnie tyle kalorii ile potrzeba czyli 3800 kalorii. Jeżeli chcę schudnąć to wystarczy że albo zwiększę ilość spalanych kalorii, albo zmniejszę ilość kalorii zjadanych. Najlepiej jednak chyba zrobić obie rzeczy tzn. troszkę więcej spalać i mniej zjeść. Aby skutecznie chudnąć wystarczy aby różnica w bilansie energetycznym wynosiła 500 kalorii. Dzięki takiej różnicy schudniemy około 0,5 kg na tydzień. Jeżeli np. codziennie znajdę czas na pół godziny marszu to spalę dodatkowo 258 kalorii, wystarczy jeszcze odjąć 258 kalorii z mojego jadłospisu i będzie 0,5 kg mniej w ciągu tygodnia.

Na podstawie http://exercise.about.com/

Bezpłatne porady i ebook dla wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się jak schudnąć

{ 394 komentarzy… przeczytaj lub dodaj własny }

1 Kinga 2012/04/21 at 16:12

waze jakies 47 kilo , po swietach prztylam 4 kilo, przedtem wazylam 43 i mialam swietna figure , teraz nie wiem co zrobic zeby bylo jak dawniej ;/

Odpowiedz na ten komentarz

2 dietka-start 2012/04/14 at 21:17

ja od jutra znowu zaczynam dietę ! odchudzam się od jakiś 3 miesięcy. Mam 172 cm wzrostu. Początkowo ważyłam 74 kg :O teraz ważę 68 ( czasem 69 po dużeeej kolacji ) , schudłam już 8 kg ale przez świeta trochę przytyłam :D chyba jak każdy .mój cel jeszcze daleko :/ jutro nie jem nic, zeby oczyscic organizm, w poniedzialek zjem 3 jablka a potem wracam do tradycyjnego planu zywieniowego , podam wam moj przykladowy dzień :
sniadanie : muesli na mleku
lunch: jabłko
obiad: ryż z kurczakiem
mi to wystarcza :) do tego zaczynam cwiczyc . wczesniej robilam A6W. Doszlam do 30 dnia, jednak musialam przerwac z powodu braku czasu. a więc codziennie biegam lub jezdze na rolkach . do tego 50 -100 brzuszków. I dużzooo wodyy :D około 2 litrów. mam nadzieję , że bede chudla szybciej niz dotychczas a stare kilogramy nie powróca :) bardzo wiele sie dowiedzialam z tej strony :)

Odpowiedz na ten komentarz

3 wiola 2012/04/11 at 15:18

mam 15 lat wzrost 165 i warze 53kg

Odpowiedz na ten komentarz

4 Klaudia 2012/04/01 at 10:53

mam 15 lat i 69 wzrostu i ważę 61kg mam dużą nadwage. Jestem gruba i niepodoba mi się to chcę to zmienić ale czakam aż zrobi się cieplej bo teraz jest śnieg i ani wyjść na spacer ani nic. a jeśli chodzi o moją diete to musze to zacząć zapisywać ale skąd wziąść motywacje?!

Odpowiedz na ten komentarz

5 megi 2012/03/21 at 21:10

zmobilizować się , ale jak???? oto jest pytanie

Odpowiedz na ten komentarz

6 sara 2012/03/17 at 10:05

moje uda są grube co mam zrobić?

Odpowiedz na ten komentarz

7 Zdeterminowana 2012/03/01 at 23:03

A tu podrzucę kilka ciekawych myśli – na wpół pół serio.
http://www.zaryczpomyslem.pl/74/jak-szybko-pozbyc-sie-zbednych-kilogramow

Odpowiedz na ten komentarz

8 Paulina 2012/03/01 at 21:35

Proszę o pomoc . Mam wzrost:154 cm , a lat 12 i ważę 56 kg .Chcę schudnąć do 45 kg .Mam załamki potrafię płakać i wzywać się od :grubasek.Proszę o POMOC .Jednym słowem SOS . Proszę o dietę rozpisaną na 1 tyg.POMOCY!

Odpowiedz na ten komentarz

9 Anita 2012/02/29 at 18:26

UWAGA !
Chciałabym przekazać pewne informacje dotyczące szybkiego odchudzania. Żeby w ogóle schudnąć trzeba mieć motywacje ;) Ja długo zastanawiałam się co jest dla mnie najlepsze żeby mieć swoją wymarzoną figurę. Oczywiście ciężko mi było porzucić słodycze, czy tam różnego rodzaju fast food-y, ale to nie tak że ich nie podjadam. Zaczęłam skakać na skakance, ale żeby szybciej się pocić nakładałam na uda i brzuch folię spożywczą. Polecam bardzo ten sposób. Wystarczy poświęcić pół godziny, a rezultaty są widoczne już po tygodniu. Nie dość, że poprawia to sprawność fizyczną, to na dodatek ujędrnia ciało :)

Mój wzrost 1.68, a waga 62 . Przytyłam 8 kg w ciągu 2 miesięcy z powodu tarczycy. Nie jest mi łatwo zbić tą wagę do tej co miałam na początku, a ważyłam wtedy ok. 56 kg .
Rozumie dziewczyny które tu piszą i wiem, że połowa z was nie robi tego dla kogoś tylko dla własnego lepszego samopoczucia. Wystarczy się tylko zmobilizować ;)

Pozdrawiam ;)

Odpowiedz na ten komentarz

Skomentuj

Next post: