Zastanawiałaś się kiedyś nad tym?
A może właśnie szukasz odpowiedzi na to pytanie?
Myślisz, że znajdziesz ją w Internecie?
A jeśli znajdziesz – to myślisz, że tym razem CI się uda?
A jeśli Ci się uda – to na jak długo?
Zastanawiałaś się nad tym czego będziesz musiała sobie odmówić?
Na jakie wyrzeczenia się zdecydować aby szybko schudnąć?
Czy warto się tak męczyć?
Jak szybko schudnąć? – to pytanie i wszystkie pozostałe zadawałam sobie wielokrotnie. I nigdy nie musiałam długo szukać na nie odpowiedzi. Gdy tylko pomyślałam „jak szybko schudnąć?” to sięgałam do jakiegoś kobiecego czasopisma albo do Internetu i zawsze znajdowałam tam coś co przykuwało moją uwagę. Zazwyczaj była to jakaś nowa „cudowna” dieta. Jak tylko zaczynałam ją stosować kilogramy zaczynały znikać w mgnieniu oka.
Ale tylko przez pierwsze kilka tygodni. Potem mimo, że bardzo się starałam przestrzegać zaleceń diety – waga stawała w miejscu. Strasznie mnie to wkurzało, chodziłam głodna, zła i zmęczona a waga nie chciała spaść już ani o kilogram. Udawało mi się wprawdzie wytrwać jeszcze kilka dni na takiej diecie ale zawsze było tylko kwestią czasu kiedy się poddam.
Wystarczyło, że tylko raz złamałam „zasady” – zjadając np. coś słodkiego. To jedno odstępstwo wystarczało aby moja silna wola zniknęła w mgnieniu oka. Czułam się beznadziejnie z tego powodu, że znowu nawaliłam i nie potrafię wytrwać ale i tak sięgałam po słodycze i inne rzeczy, od których wiedziałam, że utyję. Wystarczało kilka dni abym spuchła jak balon i wróciła do poprzedniej wagi… a często nawet większej. Beznadziejnie się wtedy czułam i dawałam sobie spokój z odchudzaniem.
Ale po jakimś czasie znowu zaczynałam marzyć o tym, że jestem zgrabna, że podobam się chłopakom, że mogę ubrać ładną sukienkę, po prostu chciałam się poczuć jak kobieta. I znowu szukałam odpowiedzi na to pytanie „Jak szybko schudnąć?”. I jak się pewnie domyślasz znajdowałam odpowiedź i powtarzałam cały ten cykl ale koniec był zawsze tak samo beznadziejny.
Nie masz pojęcia jak wtedy zazdrościłam i nienawidziłam moich koleżanek, które były szczupłe. Znałam kilka takich, które mogły jeść dowolne śmieci w nieograniczonych ilościach a w porównaniu ze mną były chude jak kij od szczotki. Gdy pytałam którąś z nich co robi, że jest taka szczupła – odpowiadała mi przeżuwając hamburgera, że chyba ma takie geny.
Jakie to niesprawiedliwe, że niektóre osoby mogą jeść co chcą, ile tylko chcą i kiedy chcą i choćby nie wiem co to od tego nie utyją.
Znasz kogoś takiego? Myślę, że na pewno – mówi się o nich, że mają szybką przemianę materii albo szybki metabolizm i każdą kalorię, którą zjadają spalają w mgnieniu oka. Ja niestety urodziłam się z wolnym metabolizmem. Wszystko co zjadłam od razu odkładało się na moich udach, pupie i brzuchu. I chociaż zawsze, odkąd pamiętam jadłam o wiele mniej niż moje szczupłe koleżanki to byłam gruba. I tak jak już pisałam – co jakiś czas próbowałam schudnąć, zastosować jakąś dietę ale zawsze kończyło się efektem jo-jo.
Z czasem zaczęłam się już nawet godzić ze swoim losem, z tym że nigdy nie będę szczupła i nie będę wyglądać tak jak bym chciała. Jednak nie dawało mi to spokoju.
Dlaczego tak jest?
Dlaczego pewne osoby mogą tyle jeść i są szczupłe a ja mimo, że naprawdę jem nie wiele – to ciągle mam nadwagę?
Czy naprawdę jest tak, że Pan Bóg rozdał karty i nie możemy tego zmienić ?
Czy ludzie, którzy mają super szybki metabolizm będą taki już miały zawsze – czy może się jednak zdarzyć, że ich metabolizm spowolni i kiedyś przytyją?
A z drugiej strony – czy ktoś kto ma wolny metabolizm i bardzo szybko tyje może to zmienić ?
Czy to w ogóle możliwe?
Gdzieś na dnie mojego serca tliła się iskierka nadziei, że tak… Przestałam już zastanawiać się jak szybko schudnąć. Zamiast tego zaczęłam szukać odpowiedzi na pytanie – jak przyspieszyć swój metabolizm?
Jak sprawić aby zaczął spalać więcej kalorii?
Co zrobić aby spalał je szybciej?
To tyle na dziś. Jutro będzie ciąg dalszy, ale bardzo chciałabym aby to nie był tylko mój monolog. Bardzo jestem ciekawa na jakim etapie Ty teraz jesteś?- czy może tak jak ja kiedyś, właśnie szukasz odpowiedzi na to pytanie – jak szybko schudnąć? i jesteś gotowa do wielkich wyrzeczeń i wysiłków?
Czy może jednak już przez to przeszłaś i wolałabyś chudnąć może trochę wolniej ale za to tak aby rezultaty pozostały już na zawsze z Tobą? Aha – i napisz też proszę o czym chciałabyś jutro przeczytać?
{ 29 komentarzy }